niedziela, 16 lutego 2014

Rozdział 16 'Nie uważasz że ta modelka jest seksowna?'

Złączył nasze usta w pocałunku.
  I kiedy tak całkowicie się zatraciliśmy w nim, do pokoju ktoś wszedł..
-Tato, babcia się pyta gdzie Lia będzie spała? - szepnęła cichutko mała dziewczynka stając w drzwiach i patrząc na nas bystrym wzrokiem.
-Tutaj. - odparł spokojnie patrząc na mnie przenikliwie. Uśmiechnęłam się tylko.
-Nie ma mowy! - usłyszeliśmy krzyk.
  No tak. Można się było spodziewać że była gdzieś w pobliżu. 
-Darcy jest za mała żeby na coś takiego patrzeć! - tupnęła nogą stając po środku pokoju ze skrzyzowanymi rękoma.
-Na co? - zdzwiwiłam się chyba nie do końca nadążajac za tempem myślenia przyszłej (najprawdopodobniej) teściowej.
-Na Was i.. No.. Jak.. Wy.. Wiecie o czym mówie! - wydarła się
-Mamo, poproszę Cię na słówko. - mruknął Harry i odszedł z mamą gdzieś, starannie zamykając za sobą drzwi.
-Babcia Cię nie lubi? - spytała Mała przytulając się do mnie, a w sumie dokładniej do mojej nogi
  Nie wiedziałam co miałam odpowiedzieć więc tylko ukucnęłak i przytuliłam się do niej mocno. Tak bardzo żałowałam że nie jest moją córką. Ale sama jestem sobie winna! (Sytuacja z pierwszych rozdziałów cz.II)
  
Godzinę później.
  Na serio starałam się nie wchodzić Jej w drogę! Ja jestem tylko gościem więc muszę być miła i grzeczna. Na dodatek jestem kim jestem (Anioł ma zawsze ciężko..) i to już na dobre zawiązuje mi ręce żeby cokolwiek odpowiedzieć na jakąś jej zaczepkę. 
  'Skarbie, a co u Melody? Może do siebie wrócicie co? To była bardzo dobra dziewczyna!'
  'Nie uważasz że ta modelka jest seksowna?'
  'Kotku, kup sobie kotka. Będzie z nim mniej problemów'.
Cuż, to ostatnie doprowadziło mnie do takiego śmiechu że o mało nie spadłam z krzesła. Cuż. Dobrze że nic więcej bo gdybym przez przypadek się przed tym napiła.. Mogłoby się to źle skończyć!
  Ale wracając, twierdziła że złe było to że Harry był ze mną czy ze nie był z Caroline bo chyba nie zrozumiałam do końca. Nie chciała żeby ze mną spał. Ok. Nie spaliśmy razem w sensie który ona sobie wyobrażała. Spaliśmy razem w sensie dosłownym. I raczej nie mieliśmy z tego powodu zbyt wielkich wyrzutów sumienia bo przecież tak na prawdę nie zrobiliśmy niczego złego. Więc w czym problem? Ona Caroline i tak nie lubiła. Ja wiem że to nie jest dobrze jak rozdzice są rozwiedzeni czy coś ale no ludzie! Chyba lepiejmmieć szczęśliwą rodzine niż nie szczęśliwą. Potem jak mała sobie przypomni swoje dzieciństwo to wcale nie będzie go dobrze wspominać.
  Chyba jestem za głupia na świat ludzi. Owszem, posiadłam całą wiedzę Boga, ale je jego mądrość..
-Lia - szepnął cicho mężczyzna głaszcząc mnie po plecach - Uśmiechnij się. Nie lubie jak płaczesz.
-Nie chce. - odparłam mocniej tylko wtulając głowę w poduszkę
-Aniele. Azahtro. - zamruczał całując moje ramię - Pozwolisz żeby takie coś Cię wyprowadziło z równowagi? - spytał 
 -Tak.
-Yhm.. No jasne - całował mnie dalej zsuwając wargi niżej, w okolice klatki piersiowej
-Zostaw - jęknęłam
-Nie. Dopuki się nie uśmiechniesz
-Może wejść Twoja mama. Albo Darcy.
-To wtedy się im powie że potrzebujemy prywatności - zamruczał skubiąc zębami fragment mojej koszuli
-Harry, czy chociaż raz mógłbyś przesatć myśleć tylko o jednym? - krzyknęłam odwracając się do niego przodem.
  Zamarł.
-Twoje oczy.. - szepnął
  Wstałam. Podesłam do lustra. Były niesamowicie jasne. Zbyt bardzo. Aż raziły. Odwróciłam się w inna stronę.
-Nie patrz bo oślepnesz - nakazałam
-Ja tam się nie boje! - wypiął dumnie pierś
Zaśmiałam się cicho. Było rozkoszny.
-Nie śmiej się ze mnie. Tak jest nie ładnie. - naburmuszył się wstając i podchodząc do mnie - Nawet bardzo.
  Popatrzył w nie. Nie odrywał wzroku.
-Harry. Nie chce żeby coś ci sie stało
  Już prawie przerywałam to połączenie ale on przytrzymał moją głowe.
-Nie. Ty mnie leczysz. Od środka. 
  I z tymi oto słowami, pocałował mnie w same usta! Długo. Namiętnie. Gorąco. Erotyzm bił od niego. Nie dało się go nie wyczuć. 
-Kocham Cię. Jesteś dla mnie najważniejsza! Przepraszam że zabrałem Cię tutaj. Nie chce żebyś przezemnie cierpiała - westchnął przytulając mnie do siebie
-Też Cię kocham - szepnęła
---
  Witam po dość długiej przerwie! Przepraszam za nią ale muszę przyznać że trochę się zrechabilitowałam! Mam teraz 2 tygodnie ferii (ten tydzień spędzę w domu więc napisze kilka rozdziałów na zapas). Zbliżamy się do końca III części. Kolejna, IV, będzie dość długa więc jeszcze trochę Was pomęcze moimi wypocinami :P 
  Proszę Was o opinie i komentarze!!! Dzięki!
C U soon :)
Alex
  
Rebusik ;)

Jak to zobaczyłam dziś rano to aż oniemiałam! Mimo że niczego nie dodawałam, Wy i tak tu wchodziliście!!! Dziękuje!!!



10 komentarzy:

  1. Zajebisty! Uwielbiam Darcy :*** Niby szkoda, że nie jest córką Li i Hazzy, ale tak by było za nudno ;) Wiesz jak się ucieszyłam gdy zobaczyłam, ze jest nowy rozdział?
    Zazdroszczę Ci, mi się właśnie kończą ;'( W takim razie miłego wypoczynku :)
    Księżniczka Swojego Życia

    feeling-between-us-1d.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham cią i tego bloga <3

    OdpowiedzUsuń
  3. OMG!!! Kocham tego bloga! Mama Harr'ego doprowadza mnie do szału szczerze mówiąc... Ale nic... przecież zawsze musi być ktoś kogo nie lubię żeby był ktoś kogo lubię... masło maślane
    Nie nic...
    no to życzę weny i wgl. i zazdroszczę bo mi się właśnie kończą ferie.... ;'(

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy14:59:00

    Zajebisty. Też mam ferie ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny! <3 Ty super piszesz! Mam nadzieję, że mama Harrego kiedyś polubi Lie :) Czekam na nexta xx

    OdpowiedzUsuń
  6. Zarąbisty. Też mam ferie. <3

    OdpowiedzUsuń
  7. OMG!!! Ale mi zrobiłaś prezent na urodziny!!!! Akurat dzisiaj wstawiłaś, a ja tak czekałam. Ta Anne doprowadza mnie do szewskiej pasji!!! Jak ona mnie wnerwia, nie masz pojęcia!!!
    Cieszę się, że masz ferie, mi się dzisiaj kończą :|... Weny życzę i czekam z utęsknieniem na nn♥ Kocham to ff ♥ :** Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny rozdział! <3
    I po prostu nie mogę się doczekać następnego! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zarąbiste. Fajne i wogóle. No. I co ja mam napisać? Wiesz że kocham twojego bloga, Cb i twoje pomysły, więc... xd lol zajebisty rozdział
    Werka

    OdpowiedzUsuń