środa, 21 sierpnia 2013

Prolog cz.III

Jak ma być 1 września to niech będzie punktualnie ;)

  Leżałam właśnie nie łóżku patrząc na szary od ciemności, sufit. Światła w domu już dawno pogasły ale ja nie potrafiłam zasnąć. Nie po tym co się dziś zdarzyło. Nie po mojej osobistej klęsce którą poniosłam z samą sobą. W dalszym ciągu nie potrafię sobie tego wybaczyć.
  'Nie musiałaś wybiegać. Mogłaś mu wszystko wyjaśnić, wtedy. Potem dałabyś mu 2 tygodnie wolnego na przemyślenia tego wszystkiego, a sama zdązyłabyś na samolot. Przecież 5 czy 10 minut by cię nie zbawiło. I tak miał opóźnienie..'
  Te myśli wciąż chuczały mi w głowie. Nagle ekran mojego telefonu pojaśniał i zaczął winrować oznajmiając że ktoś do mnie dzwoni. Wstałam.
'Kto jest na tyle rozgarnięty żeby dzwonić o 3 w nocy?!'
  Wzięłam telefon do ręki i popatrzyłam na wyświetlacz. Harry..
  'Czy on wie? - Pomyślałam - Czy któryś z chłopców coś mu powiedział? A może dzwoni żeby mi powiedzieć że nie chce mnie znać? Co jeśli mnie nienawidzi?' 
  Drżącymi rękoma wcisnęła 'Odbierz'. 
-H.. Halo? - szepnęłam 
-Lia! - krzyknął jesli oczywiście przyjmiemy że można krzyczeć szeptem - Naprawdę przepraszam że dzwonię tak późno ale potrzebuje pomocy..
-C.. Co? - spytałam zdziwiona. Byłam pewna że zbełta mnie zaraz z ziemią..
-Wiesz, poprostu muszę z kimś pogadać, dziś stała się najpiękniejsza, a zarazem najgorsza rzecz na świecie! Możesz gadać? - dodał jakgdyby nie był pewny czy może dalej kontynułować.
-Jasne.. - odparłam zdając sobie sprawę że zamias wziąć mnie za LieKtóraZwiałaZBaluIZostawiłaGoSamegoNaŚrodkuParkingu on wziął mnie za LieKtóraOpiekujeSięJegoCórkąIJestJegoPrzyjaciólką.
-No więc byłem na tym balu i tam pojawiła się tam moja ukochana! - zaczął, a mi żołądek podszedł do gardła. -  Nie mam pojęcia skąd wiedziała że tam będę ale się tam pojawiła. Podała się za jakąś tam Gregorinę. Wziąłem ją do tańca i no wiesz. A potem jak już zrozumiałem że to ONA (bo miała na sobie maskę) to się pocałowaliśmy. - Trajkotał,a ja zamknęłam oczy i zaczęlam sobie przypominać tą chwilę. Nasze ciała blisko siebie. Jego wargi na moich. Jego dłonie na mojej tali. Ten ciepły oddech. Ta miłość. Te oczy.. - A potem paparazzi zaczęli robić zdjęcia. No i potem kiedy próbowałem ją zabrać spowrotem do stolika, to ONA zaczęła uciekać i ja się tak zastanawiam teraz dlaczego tak się stało i podszebuje kobiecej opini a musiałem zadzwonić teraz bo nie dam rady wytrzymać do rana. - Tłumaczył. musze przyznać że był niesamowicie nakręcony tym dzisiejszym zdarzeniem. Gdyby nie to że ta, byłam, jestem pewna że nie wiedziałabym oczym mówi -  A bo i od razu chciałem ci złożyć życzenia urodzinowe. - dokończył, a ja się uśmiechnęłam 
-Dz.. dzięki.. - szepnęłam siadając na łóżku - Harry.. Nie wiem co mam ci powiedzieć - Na serio! Co miałam odpowiedzieć facetowi który pytał mnie o mne samą?! 
-Oj proszę.. Tylko ty możesz mi pomóc. Normalnie to bym poszedł i się do ciebie przytulił ale jesteś trochę daleko..
  Przygryzłam wargę. Co miałam mu odpowiedzieć? Że też bym się do niego przytuliła? Bo mam dokładnie ten sam problem i nie mogę zasnąć? 
-Słuchaj.. - zaczęłam - Zacznij może od tego że połóż się do łóżka.
-Ok. A moge u ciebie? Bo mi się materac chyba popsuł.. - Zaśmiałam sie. 
-Miło że pytasz o pozwolenie. Chociaż przypuszczam że i tak już tam leżysz.
-Jak ty mnie dobrze znasz - westchnął, a ja się zaśmiałam wyobrażając go sobie leżącego w moim łóżku i tulącego się do poduszki.
-Dobra, zamknij oczy i oddychaj głęboko - poinstrułowałam go
  Chłopak zrobił to o co poprosiłam.
-Dziwnie się czuje jak słuchasz jak oddycham. - mruknął po kilku wdechach
-W takim razie pooddycham z tobą 
  Położyłam sie na łóżku i zaczęłam się stosować do własnej rady.
-Nie wiem co moge ci wyjaśnić w sprawie jej ucieczki. - Powiedziałam po 10 minutowej sesji oddychaniowej - Moge powiedzieć ci tylko tyle że skoro to zrobiła to najwidoczniej miała powód. A teraz twoim zadaniem jest pójście spać, a nie zmartwienie się co jej odbiło - Czy ja zwariowałam? Oczerniam samą siebie! - Idź spać, pogadamy jutro rano
-Dzięki. Co ja bym bez ciebie zrobił.. - westchnął, a ja miałam ochotę odpowiedzieć 'Mniej być cierpiał' ale w porę ugryzłam się w język
-Niewiem. A teraz śpij. Dobranoc.
-Dobranoc. - szepnął i rozłączył się
  Jeszcze przez chwilę patrzyłam na uśmiechniętą twarz patrzącą na mnie z ekranu aż w końcu, zgasł. Odłożyłam go na szafkę nie mając już siły podłączyć go ponownie do ładowania. 
  Ta rozmowa zdecydowanie mnie wykończyła. Co dziwne, zamiast leżeć i w dalszym ciągu sie zamartwiać, odrazu zasnęłam. Ten chłopak ma w sobie to coś.. 
---
Prolog ;) Części III. Kilka informacji! Rozdziały będą dodawane co tydzień w WEEKEND! Jeśli coś sie stanie i nie będę w stanie dodać rozdziału, dodam informacje ;) Dostałam od Was prośbę o dodawanie zdjęć czy teź gifów. Przemyślałam to i owszem, będę dodawać zdjęcia co jakiś czas ale nie gify. Moge dodawać w osobnych postach lub pod rozdziałami, jeszcze zobacze. ;)Ten blog jest może i inny od wszystkich innych ale mnie się to podoba ;) może co jakiś czas wrzucę coś od siebie, z mojego codziennego życia ale jeśli chcecie pooglądać ciekawe zdjęcia, wejdzcie na moją stronke na fb ------> Zacne Loki Haroldzie - i wejdzcie do albumu 'Zdjecia Alex'. Myśle że powinny trafić w wasze gusta ;) jkb są teź inne albumy wiec tam też wpadnijcie :P
See U XOX 
Alex
Ps. A to coś ciekawego.. Czyli Liam miał racje..

3 komentarze:

  1. Anonimowy16:45:00

    PER-FECT moja droga PER-FECT <3
    Idealny, ja Ci mówię, Ty to masz talent Yeah :D
    Cieszę się że rozdziały będą dodawane co tydzień :P
    A i dziękuję za wysłuchanie mojej prośby ze zdjęciami :)
    A co do rozdziały, świetny, jak już napisałam PER-FECT, dobra już nie będę tego pisać hah :D
    Zła Lia oczernia samą siebie hah xD
    Ale to musiało dziwnie brzmieć jak oddychali do siebie przez telefon < zboczona ja hah >
    Nie przedłużając nie mogę się doczekać kolejnej części, gorąco pozdrawiam, życzę weny i powodzenia w szkole
    @Lusiaax

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny!!!!!! Dajesz nexta. Mie mogę się doczekać by się dowiedzieć jak się trzecia część skończy. Nie pozwól nam czekać!!!!
    Verka

    OdpowiedzUsuń