niedziela, 18 listopada 2012

Rozdział 17 "Słodki chłopiec z brązowymi loczkami, zielonymi oczami.."

Kilka minut później
-Naill! Skończ śpiewać! Wiemy że jesteś głodny ale ja nic nie poradze że musimy kawałek przejść żeby dojść do restauracji
-Ale..
-CICHO BĄDZ! - wrzasnęliśmy
-Dobra dobra - zamruczał oburzony
 
"Baby your light up my world like nobody else" - usłyszałam dzwięk dzwonka
-Ooo! Coś dzwoni - wyszczerzył się Liam
-Lia, to nie twoja komórka? - spytała Kate a ja zmierzyłam ją wzrokiem.
-Masz naszą piosenke ustawioną jako dzwonek!
-Zamknijcie się - wkurzyłąm się - Zapomniałam go zmienić - uśmiechnęłam się szyderczo i przewróciłam oczami po czym przyłożyłam telefon do ucha
-What?
-Jaka ty jesteś miła - zaskrzeczała moja kumpelka Werka
-No czego?
-Ehh... Jak zwykle taka sama. Co nie mówiłaś że pojechałaś na wakacje z 1D?!
-Yyy..? Nie ogarniam..
-No bo oni dziś wrzycili na tweetera nowe fotki i ty, Paula i Kate na nich jesteście
Zamurowało mnie. No to już są trupami.
-Aha i..?
-No i jeszcze tam podpisali że są w Polsce nad morzem z nowymi przyjaciólkami i że świetnie się bawią i że mają nadzieje że po tych wakacjach jednemu z nich uda się upolowac dziewczyne swoich marzeń bo zarywa do niej już od jakiegoś czasu a ona niczego nie widzi i... A no i wczoraj wystąpiłaś w ICH tweekatamie!
-Wera. Zadzwonie do ciebie za chwile ale teraz musze zabić 5 chłopaków.
-Dobra ale zanim to zrobisz to załatw mi autografy!
-Jasne - mruknęłam

-I co się stało? - spytał Naill podchodząc do mnie
-Który wrzycił fotki z plaży na tt? - spytałam
-No każdy po kilka - mruknął Liam
-Aha to super. W takim razie będe musiała kupić 5 trumien na wasze zwłoki - wkurzyłam się
-Wiejemy!- krzknął Hazza i wszyscy zaczęli uciekać a ja za nimi
   Biegłam tylko kilka minut bo nagle oni się zatrzymali i zaczęli szukać jakiejś uliczki w której mogliby się siespodziewanie rozpłynąć. Niestety nie udało sie to im i udało mi się ich złapać mimo że z WF-u miałam ledwo 3 na koniec.
-Dobra a teraz pytanie nr.2. Który bardzi inteligentnie napisał że "mają nadzieje że po tych wakacjach jednemu z nich uda się upolowac dziewczyne swoich marzeń bo zarywa do niej już od jakiegoś czasu a ona niczego nie widzi "?
-To on! - krzyknęli i pokazali po sb palcami a Hazza jako jedyny nie został wskazany przez nikogo ani nikogo nie wskazał więc podszedł do mnie i stanął z nałożonymi rękoma
- To jak Sherloku? - spytał się chłopak- Kto jest winny?
-Harry? Co ty odwalasz?
-Nie jestem Harry tylko Watson!
-Aha. Chłopcy? I jeszcze pyanie 3. Czegoście mu dali?
-Yyyyyyy...
Przewrócilam oczami i poprosiłam ich o telefony. Weszłam na ICH tweetery i sprawdzilam. Kto okazał się być winowajcą?
-Malik!
-Przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam...
-Dobra. Skończ. Nie waż mi pisać czegoś takiego jeszcze raz bo i tak się dowiem.
-Tak jest - zasalutował
-Chodzcie - uśmiechnęłam się i ruszyliśmy do restauracji przy okazji zgarniając dziewczyny które zatrzymału się przy straganie i kupiły sobe koszulki z napisami
Paula: Szkoła jest jak Bierdonka. Codziennie niskie o-ceny!
Kate: Kiedyś byłam mądra a potem poszłam do szkoły
-Ale fajne! - pisnęłam i spojrzałam na reszte które wiszały albo leżały na stoliku
-Ja chce tą - wskazałam na białą bluzke z napisam: Jestem leniwa ale się staram!
-Super. Idzemy dalej. Jestem głodny
-Tak wiemy! - krzyknęliśmy
   W końcu doszliśmy do pizzerri. Dobre jest to że nie musiałam im tłumaczyć jak nazywa się dana potrawa więc poszło dość szybko. Rozmawialiśmy i śmialiśmy się ale coś ciągle mi przeszkadzało. A dokładniej mówiąć była to moja komórka która (ponieważ została wyciszona) ciągle wibrowała mi w kieszeni.
-Co jest - spojrzałam na wyświetlacz gdzie było ok. 3 nieodebranych pączączeń od dziewczyn z którymi nie rozmawiałam
a) od podstawówki
b) od gimnazjum
c) od zakończenia roku w liceum
  Znów ktoś zadzwonił. Mam dość. Chce w spokoju zjeść kolacje i mam gdzieś tych ludzi ale zaraz! Przecież ja nigdy nie byłam zbyt popularna ani nic więc po co teraz dzwonią?
  Odebrałam jeden z nich (wyszłam do łazienki) a tam od razu zaczęły się pytania. Od jak dawna ich znam. Czy jestem z jednym z nich. Jak całują itp.
-Ale o co chodzi? - spytałam lekko zdezorientowana
-No przecież spotkałąś ten zespół no i jesteś z nimi n wakacjach i... - i to wszystko wyjaśnia
  Wyłączyłam komórke i wcisnęłam ją do kieszeni. Wróciłam na miejsce, usiadłam i westchnełam.
- Co się stało?- spytał z troską Harry widząc moja zdenerwowana minę.
-Nic takiego-odparłam- tylko przez waszą 5 geniuszy dzwoni do mnie pół świata z pytaniem czy załatwie im wasze autografy.
Ci patrzyli się na mnie zszokowani.
-Ale jak to? Przecież my nie jestesmy wcale tacy sławni.-powiedział Nialler przerzówając pizze.
-no nie tylko macie ok.8 mln obserwatorow na tt, 11 mln lików na fb i ok. 15 mln fanów na całym świecie. 
-No i... Czy to tak dużo?! Katy Perry ma więcej!
-Wrrr. Dobra do rzeczy. Ci ludzie będą teraz do mnie pisać i dzwonić i nici z wakacji więc albo coś z tym zrobimy albo się powiesze
-MY?
-Tak my bo to nie ja wrzuciłam fotki na tweetera
-No dobra. Ale jutro bo teraz mi się nie chce.
-Dobra ale jak tego nie zrobicie to wam oderwe głowy jak w Zmierzchu*
-Dobra! - podnieliśli dłone w geśce niewinności a ja się zaśmiałam.
-A gramy dziś w skojarzenia?
-Jak chcecie..
*****
Gra w skojarzenia cz.2
K - Kate
P - Paula
N - Naill
L - Lia
H - Harry
Li - Liam
Lo - Louis
Z - Zayn

W - wszyscy
(kolejność taka sama jak wcześniej)

K- Ja zaczynam! Załóżmy.. ślub!
P - Dobra.. Małżeństwo
N - yyy... Rozwrzeszczane dzieci skaczące po głowie?
L - zmęczenie
H - grób..
Li - śmierć!
Lo - życie poza grobowe
Z - anioły
K- duchy
P - strach
N -paraliż
L - koszmar
H - krzyk
Li - pobudka
Lo -ranek
Z - chce spać
K- Ja też. Szkoła
P - Nauka
N - Brak czasu
L - zmęczenie
H - sen
Li - marzenia
Lo - kot!
Z - pazury
K- zęby
P - ugryzienie
N - wampir!
L - kły
H - krew
Li - krwotok 
Lo - trudny przypadek choroby o nazie której jeszcze nie wymyślono
Z - lekarstwo na chorobe o której mówił Louis
K- zrzyganie się?
P - ciąża
N - wilczy apetyt
L - Naill
H - Liam
Li - Louis
Lo - Zayn
Z - Harry
K- Paula
P - Lia
N - Kate
L - dziwne pomysły
H - słodki chłopiec z brązowymi loczkami, zielonymi oczami i..
Li - Kojarze skąś tego gościa ale nie przypominam sobie. Czekaj! Wpiszemy w google grafiki
a oto strona która się nam ukazała: KLIK
Lo - O zobacz! To ja
H - Co?!?!?!?
L -Hahahahahahahahahahahah. I jak tu być normalną?
--------------------------------------------------------
*Wróciłam właśnie z 2 części Przed Świtem więc datego pojawiło się tu tyle wampirów
Rozdział dedykuje
1. Weronice - mojej przyjaciółce ze szkoły
2. Zuzce - najlepszej przyjaciółce z którą byłam dziś w kinie
3. Mojej nauczycielce od matematyki przez którą rozdział jest taki krótki gdyż musze się nauczyć na jutrzejszą klasówke
4. Paulinie - mojej drugiej najjlepszej przyjaciółce która znalazła kilka rzeczy potrzebnych do tego rozdziału + pomogła mi w odrobieniu ćw z matmy

Dzisiejszy rozdział jest BEZNADZIEJNY!  Wybaczcie ale nie wiedziałąm co napisać. mam teraz troche spraw na głowie więc jeśli w następnym tygodniu rozdział się nie pojawi to przepraszam. Ostatnio przelizałam sobie w głowie ile zostało rozdziałów do końca 1 częśc i obliczyłam że ok 10  więc od nowego roku jedziemy z 2 częścią.
Po prawej stronie jest ankieta dotycząca piosenek do końca 1 cz. więc głosujcie. Pozdrawiam
ps. Czekam na pytania na stronie na ask i na moim mailu alexglina@op.pl
Alex :***

12 komentarzy:

  1. Zajebisty rozdział!
    Hah ja idę w środę na Zmierzch :** Fajny?

    http://from-hatred-to-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Co by tu napisać?? Znów mało orginalna bede rozdział genialny. Koszulka Pauli najlepsza. "szkoła jest jak biedronka codziennie niskie o-ceny" hahaha skąd ty to wzielas??? Gra w skojarzenia spoko ale cześć 1 była lepsza.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hey, hi, hello! Nie dawno zaczęłam pisać i tak rozsyłam spamik w nadziei, że ktoś bardziej utalentowany (czyli właściwie każdy) postanowi jednak zajrzeć i szczerze ocenić tą moją jedną bohaterkę z króciutkim porlogiem. No ej, w końcu sama sobie nie powiem "Jesteś do bani!". xxx

    www.upalllife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy09:08:00

    To najśmieszniejszy rozdział!!!!!! Kocham twój blog!!!!! Ciekawe co będzie w następnym rozdziale. Nie daj nam czekać! Okaż trochę serca!!!!!!


    Werka

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, zostałaś nominowana na moim blogu więcej informacji : second-chance-to-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zostałaś przeze mnie nominowana do nagrody Liebster Awards. Zapraszam na mojego bloga po więcej informacji: http://onedirectionstoryniall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Napisałaś mi żebym Ci napisała czy się nadajesz na pisarkę, wiesz chyba nie mi to oceniać, bo przecież nie jestem nie wiadomo kim, by takie rzeczy mówić, to zależy tylko od Ciebie i od twojej wyobraźni bo te dwie rzeczy są najważniejsze ;)
    Nie czytałam twojego opowiadania (przyznam się szczerze) ale po tym co przeczytałam to mam 1 radę byś dodawała więcej opisów miejsc, zdarzeń i uczuć, to ważne bo można bliżej poznać bohaterów i wczuć się w ich sytuacje :)

    Powodzenia xx

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny rozdział ;P

    Nominowałam cię do Liebster Award.
    Więcej informacji tu:
    http://kate-and-one-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zostałaś nominowana do Liebster Award. Więcej na http://onlylove-x.blogspot.com/p/blog-page_23.html ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Normalnie bomba :)
    Zapraszam do siebie: http://fashionwayoflife955.blogspot.com/
    Również piszę opowiadanie, dodaję posty o modzie i robię zdjęcia.
    Mam nadzieję, że wpadniesz. Komentarz również mile widziany :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciao! Zostałaś nominowana do nagrody Liebster Award! Więcej informacji na moim blogu,zapraszam :) xxx
    www.steal-heart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Hahahahaha, Boże brzuch mnie boli ze śmiechu x D Najlepsza gra w skojarzenia x D Już Ci mówiłam, że jesteś zajebista?!
    one-direction-wonderful-story.blogspot.com
    kimberly-gabrielle-and-one-direction.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń